Wywiad z Prezydentem Katowic [#czujesiekolarsko]

71

Kolarstwo to nie tylko kolarze, wyścigi, puchary, kom’y, treningi, dieta itp itd. To także tematy, o których warto rozmawiać w szerszym gronie, a także poznać opinię poznać tych, o których słyszymy na co dzień i tych, którzy sprawują opiekę nad miastami, jak również dowiedzieć się m.in. czy obecne stany dróg pozwalają na bezpieczne i swobodne przejazdy oraz treningi w danej miejscowości.

W jednym z naszych cykli, to właśnie w ten sposób poznacie opinię władz miast na temat kolarstwa, rowerów i tego, czy w danym mieście już można poczuć się kolarsko.

Zapraszamy do wywiadu z Prezydentem Katowic, Panem Marcinem Krupą.

 Projekt „Poczuj się kolarsko” – #CZUJESIEKOLARSKO organizowany przez redakcję Kolarsko.com to inicjatywa skierowana przede wszystkim do osób, którzy dopiero wkraczają w ten sport, ale też tych, którzy już są w nim obecni. Czy w Katowicach są obecnie planowane bądź trwające projekty/inicjatywy kolarskie?

W Katowicach rower traktujemy zarówno jako formę rekreacji i sportu, jak również element transportu. Wciąż inwestujemy w infrastrukturę rowerową – w tym roku w budżecie miasta na ten cel mamy zabezpieczonych blisko 13 mln zł. W ramach tych środków budujemy nowe drogi rowerowe, remontujemy obecne, a także rozbudowujemy sieć rowerów miejskich, która w Katowicach jest największa spośród miast województwa śląskiego. W tym sezonie będzie to 90 stacji, a docelowo w planie mamy ich 150.

Przez ulice miasta organizowane są też w mieście treningi kolarskie. Czy można uznać, że kolarstwo wpisało się już w klimat miasta?

Katowiczan opanowała moda na rowery. Cieszę się, bo sam chętnie wolne chwile z rodziną spędzam właśnie na rowerze. Wielu rowerzystów można spotkać na leśnych trasach, czy też szosie. Wspólne treningi, czy też masy krytyczne są bardzo popularne.

Wiele osób jeżdżących na rowerze startuje także w zawodach, a przed nimi potrzebuje miejsc do trenowania. Czy drogi w Katowicach są przystosowane do tego, aby każdy mógł na nich trenować z zachowaniem bezpieczeństwa i przepisów ruchu drogowego (w przypadku kolarstwa szosowego)? Podobnie w przypadku kolarstwa mtb – czy tereny leśne są przystosowane do treningów dla kolarzy?

W Katowicach mamy 170 km tras rowerowych. Ta liczba z każdym rokiem rośnie. U nas znajdzie każdy coś dla siebie, bo z jednej strony mamy liczne tereny zielone, a z drugiej połączenia dzielnic z centrum miasta.

Katowice mają „Park 3 stawy”, ścieżki rowerowe, czy są planowane rozbudowy ścieżek rowerowych w mieście? Gdzie i w jakim terminie?

Oczywiście! W tej chwili realizujemy połączenie rowerowe centrum przesiadkowego Ligota z ul. Medyków – to 1,5 km drogi rowerowej o wartości około miliona złotych. Staramy się, by nowe inwestycje jak centra przesiadkowe, baseny miały właśnie połączenia rowerowe do istniejącej infrastruktury – to będą nasze najważniejsze tegoroczne prace. Natomiast rowerzystów na pewno ucieszy także rewitalizacja Doliny 5 Stawów, w ramach której także planujemy nowe ścieżki dla cyklistów. To ogromna inwestycja, rewitalizacja obszaru kilkukrotnie większego niż wspomniana Dolina 3 Stawów, cieszę się, że rowerzyści także tam znajda miejsce dla siebie.

Ile jest km ścieżek rowerowych w Katowicach?

Jak wspominałem obecnie jest to 170 km. W tym roku planujemy realizacje na pewno kolejnych 10 km.

Panie Prezydencie, czy Katowice są gotowe na to aby wychować kolejnych zawodników i inwestować w kolarstwo (szosowe oraz mtb)?

W Katowicach mamy Akademię Wychowania Fizycznego, gdzie działa grupa kolarska. Organizuje przejazdy z „Rynku do Rynku” czyli z Katowic do Krakowa, a także wyjazdy do Ostravy – naszego miasta partnerskiego. Mamy także liczne imprezy rowerowe gdzie można się sprawdzić, a także rajdy rodzinne. Informację o klubach sportowych działających w naszym mieście można znaleźć na naszej stronie katowice.eu. Katowiczanie pokochali rowery – widać to na ulicach. Rower jest w naszym mieście traktowany również jako środek transportu.

W mieście co roku organizowany jest przejazd Tour de Pologne. Jak na te oraz inne wydarzenia kolarskie reagują mieszkańcy?

Bardzo sobie cenię, że co raz więcej naszych mieszkańców przesiada się na rowery. To nasza świadoma strategia, by organizowane wydarzenia w Katowicach, służyły popularyzacji rekreacyjnej formy dyscypliny wśród naszych mieszkańców. A jazda na rowerze jest dla każdego, małego i dużego, całych rodzin. Jestem dumny, że jest co raz więcej kolarzy w naszym mieście. Widzimy to podczas Tour de Pologne – to wspaniała integracja, ale i możliwość spotkania swoich idoli. Wielu czołowych zawodników zaczynało swoją karierę od Kinder+Sport Mini Tour de Pologne dla dzieci – może w Katowicach ujawni nam się jakiś talent.

Panie Prezydencie, podsumowując, czy w takim razie w mieście można Poczuć się kolarsko?

Za każdym rokiem dokładamy działań, by stawać się miastem co raz bardziej przyjaznym dla rowerzystów. Nie oszczędzamy, bo na infrastrukturę rowerową w budżecie miasta na ten rok mamy zarezerwowane blisko 13 mln zł. Zachęcam, by Katowice odwiedzać i zwiedzać właśnie z perspektywy cyklisty, bo mieszkańców wiem, że nie trzeba namawiać do wsiadania na rowery. Chętnie z nich korzystają, o czym świadczą statystyki korzystania z rowerów miejskich, czy też duże zaangażowanie w projekty rowerowe, które w mieście realizujemy.